


Blondynka w samo południe (011) – O miłości
– U mnie w wiosce mówi się, że zakochać się w kimś bez wzajemności to jest tak samo, jak potrząsać drzewem, żeby strącić z niego kroplę rosy – powiedział mi pewien znajomy w afrykańskiej wiosce. Myślę, że miał rację. Bo…


Blondynka w samo południe (010) – W wysokich górach
Każdy, kto choć raz spróbował, to wie jak niesamowicie przyjemnie jest chodzić po wysokich górach i zmęczyć się tym chodzeniem. Zmęczyć się w najbardziej radosny sposób. W teorii może trudno uwierzyć w to, że fantastycznie jest się zmęczyć, pokonać swoją…

Blondynka w samo południe (009) – W dżungli amazońskiej
Poczułam to natychmiast, już pierwszego razu, kiedy stanęłam na progu dżungli amazońskiej. To było mniej więcej dwadzieścia pięć lat temu, a ja wciąż czuję ten sam zachwyt i wciąż myślę, że to jest najbardziej niezwykłe, najbardziej tajemnicze, najbardziej magiczne miejsce…

Blondynka w samo południe (008) – Pociągiem przez świat
Uwielbiam jeździć pociągiem. Szczególnie, że sa takie miejsca na świecie, gdzie podróżowanie pociągiem jest czymś absolutnie wyjątkowym i nie zapomina się tego do końca życia. Tak jest na przykład w Indiach, w Chinach, w Mongolii, w Japonii, w Tybecie, w…

Blondynka w samo południe (007) – Upór i wytrwałość
Życie czasem sprawdza na ile naprawdę wierzysz w to, co robisz. Rzuca wtedy człowiekowi pod nogi kamyki albo większe kłody, żeby sprawdzić czy od razu zrezygnujesz, czy tez może jesteś gotowy zawalczyć o swoje marzenia i zdobyć się na wysiłek,…

Blondynka w samo południe (006) – Talent – praca – sukces
Trzeba mieć w sobie sporo uporu, wiary w siebie i zapału do pracy, żeby odnieść sukces. Ale najpierw trzeba znaleźć w sobie wyjątkową umiejętność. Zamiast oglądać się na to co robią inni i zamiast ich naśladować, chodzi raczej o to,…

Blondynka w samo południe (005) – Niedzielny obiad dookoła świata
Gdybyśmy mogli przenieść się teraz cudownym wehikułem na różne końce świata, to zupełnie inaczej wyglądałby niedzielny obiad. W Indiach zatrzymalibyśmy się na fantastyczne warzywne curry, w Japonii na zupę z makaronem gryczanym, w Brazylii na ryż z fasolą i mięsem,…

Blondynka w samo południe (004) – Wydanie deszczowe
Lubię deszcz! Naprawdę. I powiem wam, że deszcz śpiewa i gra różną muzykę, w zależności od tego gdzie pada. W dżungli amazońskiej deszcz jest bardziej perkusyjny, bo bębni w liście drzew, krzewów, pnączy i lian, które tłoczą się gęsto obok…






Dziękuje za przepisy. Lubię takie bogate, rozgrzewające jesienne zupy.
dzięki z żółte kartki... One często porządkują moje myśli i emocje. Bądź zdrowa i podróżuj kiedy czujesz taką potrzebę. Pozdrawiam…
Dziękuję za przypomnienie co w życiu jest ważne...Tak niewiele ,a często o tym zapominamy... Przytulam!
Dzień dobry! Bardzo interesująca wycieczka. Wróciliśmy z mężem w kwietniu z Ameryki środkowej (3tyg. 8 krajów ) było super ale…
Dzień dobry Dziękuję 🌼 serdecznie 🌼za przesłane przepisy Pozdrawiam